Władza




Szara Myszka siedzi sobie
i ząbkami serek skrobie.
Zerka w prawo, zerka w lewo,
czy ten serek zje na pewno?

W małej główce się kołacze
myśl, co skacze wciąż i skacze.
Myśl tak trudna do schwytania,
czy ma prawo do zjadania?

Przecież szara jest i mała.
Przecież nie ma swego zdania.
Przecież nawet piękna nie jest.
Serek tez kawiorem nie jest.

Zdaje się jej, że ma serek
i go nie ma.
Zdaje jej się, że jest ważna,
a nie jest nawet odważna.

Pędzą myśli przez dzień cały,
w sercu pysznym, oszalałym.
Rządzić, władać i panować.
Oszukiwać, kombinować.

Mieć w pogardzie Szare Myszki,
którym zdaje się ze jedzą,
które mało co powiedzą.
Bo nie wiedzą, bo nie wiedzą ...

Szara Myszko jesteś piękna,
sercem Boga ogarnięta.
Twa pokora czyni cuda,
każdy zamysł ci się uda.

Lęki strachy Myszko zostaw
i na Boga tylko postaw.







Venus Prima

26.04.2020

Komentarze

Popularne posty